R: W końcu dopadł nas monsun. Lało całą noc i ranek, teraz na szczęscie już nie leje. Zapomniałem wziąć pokrowiec na plecak, wiec moje obawy o aparat i komputer są duże. Mocno opakowałem sprzęt w reklamówki :) Dziś jesteśmy ostatni dzień na wyspie Ko Phi Phi (na szczęście)…
Po tsunami które zniszczyło wyspę w 2004 roku, z pięknej rajskiej wyspy stopniowo robi się betonowe blokowisko. Trudno się dziwić Tajom że budują w betonie, zawsze jest większa szansa że taki budynek wytrzyma kolejną falę (odpukać). Na całej wyspie znajdują się znaki kierujące w górne części wyspy w przypadku wystąpienia kolejnej fali tsunami.
Na niekorzyść wyspy wpłynął też Leonardo Di Caprio
który zagrał w filmie “The Beach” co spowodowało jeszcze większą popularność wyspy. Efekt jest taki że jest tu masa młodych turystów, głównie z Anglii, Francji i Niemiec. Piją, imprezują i jedzą a właściwie żrą.
Nie interesuje ich wspaniale Tajskie jedzenie. W ich menu są, tosty, hotdogi, burgery, tłuste kiełbachy, wódka i wszystko zagryzają frytkami. ZGROZA! Europejskie jedzenie jest średnio 2 x droższe ale to ich nie zraża. Na wyspie ciągle coś budują, kopią, wiercą no i to co mnie najbardziej denerwuję to palenie śmieci jest to powszechne. Smród toksycznych oparów unosi się nad nami. Jak będę miał więcej czasu to dodam parę zdjęć.
Oczywiście po za tymi wadami, jest też trochę zalet. Byliśmy na snorklingu w pięknych lazurowych zatoczkach i chyba najsłynniejszej i najpiękniejszej. Zdjęcia z Google tu. o znowu pada, za 3 godzimy mamy prom do Krabi a następnie autokarem 12h do Bangkoku gdzie z kolei przesiadamy się na kolejny autobus do Ajuttaji.
Zobacz inne wpisy:
Samolot nie był najnowszy ale wysta...
Nasz plan legł w gruzach. Nie pojech...





















Wasza relacja zapiera dech w piersiach. Gratuluję odwagi i życzę samych niesamowitych wrażeń. Agnieszko poznałam Twoją mamę będąc na stażu w BG UP opowiadała z ogromną dumą o pasji swojej córki! Serdecznie pozdrawiam
Dziękujemy za te miłe słowa. Pozdrawiamy z Tajlandii!